Witam!
Bez CB nie wyobrażam sobie jazdy, ostatnio dokupiliśmy nawigację i ona potwornie "sieje" zakłóceniami przez co efefetywne korzystanie z radyjka jest niemożliwe. Skręcanie sqelsch'a nie ma sensu - bo po co wtedy radyjko?
Podejrzewałem zailacz dodany przez producenta nawigacji (Lark), zmieniłem na jakąś chińsczyznę - bez efektu. Następnie wymieniłem kabel zasilania na ekranowany - też bez efektu. Stwiedziłem, żę zakłócenia są od podświetlania ekraniku w GPS-ie
jak gaśnie, to CB pracuje normalnie. Oba urządzenia zasilam z gniazda zapalniczki, przez rozdzielacz. Kolega twierdzi, że to jest cały problem, bo do CB powinienem podać zasilanie bezpośrednio z akumulatora - może tak, tylko że to służbowe auto i nie chcę ingerować w środku.
Może ktoś już podobny problem rozwiązał, albo usiłował???
