Cytat:
|
2011-09-30 00:25:40, qrak01 pisze:
pierwsze podejrzenia też były w kierunku tego ze obroty zbyt niskie ...ale dlaczego zatem przez 10..15 km takie same obroty/bieg nie powodują klekotania ..przecież w lecie silnik bez ssania chodzi...zresztą na biegu jałowym od uruchomienia obroty sa stabilne na ~800 klekot metaliczny..'klep..klep..klep' ..jakby odpowiednik zaworów?? popychaczy?? w silniku benzynowym...
|
|
Wtryskiwacze potrafia klekotac na rozne sposoby czasem jak zawory czasem jak panewki.
Czasem jak leja i kopca to klekoca , a czasem jak sa przypchane.
Czasem klekot powstaje w samym wtryskiwaczu , a czasem na skutek niewlasciwego spalania tzw twarda metaliczna praca.
Czasami kiedy klekocze jeden wtryskiwacz mozna go wylowic odlaczajac po kolei testerem wtryskiwacze podczas pracy.
Nie prawda ze w lecie silnik chodzi bez ssania.
Tzw ssanie czyli zwiekszona dawka paliwa jest zawsze podawana i zmniejsza sie plynnnie w miare nagrzewania silnika.
Przykladowo jak silnik pracuje na biegu jalowym po nagrzaniu to czasy wtryskow sa np 2-3 mili sekundy to w fazie rozgrzewania 6-8
Zimny silnik jest mniej sprawny wiec potrzeba wiecej paliwa aby osiagnac zadana moc , a takze chodzi o jak najszybsze doprowadzenie do normalnej temperatury pracy, bo mozna wtedy obnizyc dawke bez utraty mocy.
Oczywiscie w lecie silnik osiaga normalna temp pracy kilkakrotnie szybciej niz w zimie , co sie przeklada bezposrednio na zuzycie paliwa.
Dlatego nowe systemy tzw start stop wydaja sie raczej idiotyczne.
Silnik jak wiadomo sluzy nie tylko do napedzania pojazdu , ale do wytwarzania pradu i ciepla do ogrzewania.
Kto ma nowoczesnego diesla wie ze w zimie poniewaz silnik jest sprawniejszy od klasycznego klekota i posiada miedzy innymi funkcje cut off podczas hamowania silnikiem, co w lecie oszczedza paliwo , to w zimie doprowadza do schlodzenia ciagle zimnego silnika i powoduje ze faza rozgrzewania przedluza sie w nieskonczonosc.W zwiazku z tym w efekcie spalanie rosnie i troche ratuje sprawe nagrzewnica spalinowa , ale ona tez spala paliwo
Poprostu ilosc energii dostarczonej musi sie rownac wychodzacej plus straty.
abstrachujac jezeli faktycznie klekocza ci wtryski po nagrzaniu to sa pozapychane i trzeba je wymienic.
Mozna oczywiscie sprobowac Forte Weepp lub zwykla nafte oswietleniowa , ale lejac je do baku niewiele to pomoze. Trzeba podlaczyc kanister zamiast zbiornika z paliwem i odpalic silnik na nierozcienczonym specyfiku , grzac podbijac cisnienie i zostawic na noc i znowu ,to moze pomoze.