Witam
Od kilku dni nie mogę ruszyć Toyoty. Stała przez 2 tygodnie na mrozach i teraz nie chce odpalić. Akumulator roczny - doładowałem, sprawdziłem iskrę na kablu z cewki - jest, na świecach jest ( chociaż tu jakaś taka mała ). Świece NGK 80 tys platynowe - wyglądają ok. Wymieniona kopułka w zeszłym roku. Palec ok - przeczysciłem papierem ale dzisiaj dla świętego spokoju kupiłem nowy - bo stary to jeszcze oryginał Denso z fabryki . Przewody WN - jakieś 3 lata temu wymieniałem ( Seiwa chyba ), za radą Perzana dolałem do benzyny ( prawie pół baku jest ) preparat STP do usuwania wody i uruchomiłem pompę na jakieś 10 min coby się wymieszała - słychać syk na listwie więc chyba działa. Niestety nie pomogło. Kręci ok ale tylko kilka razy tak jakby na 1 obrót łapał zapłon i tyle. Jak mam sprawdzić czy to nie przypadkiem czujnik z tytułu - czy jak wtryski nie będą taktowane to znaczy że padł ? Czy są jakieś wskazówki inne co do padnięcia tego czujnika: oporność albo inne ? Auto mam pod blokiem i tylko po ciemku jak z roboty wracam mogę coś podłubać.
Carina e 1,6 Lean Burn 1994 jap 310 kkm bez gazu
Pozdrawiam

i gdzie bo wg toyodiy to do 4afe LB jap wagon 94 SENSOR, CRANK POSITION jest not applicable ?
.

w poniedziałek jadę instruować elektryka