ostatnio pojawił się problem z toyotką
któregoś dnia akumulator został odwrotnie naładowany,
i parokrotnie podłączony co oczywiście spowodowało delikatnie dymienie
jednak po podlączeniu dobrze naładowanego innego akumulatora wszystko działało. ....
Gdy akumulator od toyoty podładowałem prawidłowo, po podłączeniu
i przekręceniu kluczyka w stacyjce nie zapala się żadna kontrolka.
chciałbym zauważyć, że wcześniej jak podłaczyłem inny akumulator na chwilę ( zaraz po tym dymieniu ) radio nie grało. Wymieniłem więc bezpiecznik w nim i wszystko było ok.
Teraz za cholerę nie wiem co to moze być. Sprawdzałem już wszystkie bezpieczniki ale są w porządku....
DZIĘKI za pomoc ...
ArT



