Cytat:
|
2004-05-23 11:08:34, krycho pisze:
niestety, bez dokumentacji..
Stan :
ma lekki prog na cylindrach i w sumie przydaloby sie nowe panewki zalozyc, tloki walki pierscienie(ogolnie reszta)w bardzo dobrym stanie.
Jest niezlozony.
Co myślicie? Czy warto kupić taki silnik? Nie ma papierów, to chyba istotny mankament!
Proszę o opinie!
Pozdrawiam
|
|
Krycho, ja na Twoim miejscu bym się w to nie pchał. Z tego co piszesz to silnik jest do kapitalnego remontu: więc szlif cylindrów (bo mają próg), szlif wału (bo jak masz wymieniać panewki to i wał trzeba przeszlifować), nowe panewki, nowe tłoki, nowe pierścienie, nowe uszczelnienia, nowy rozrząd, sam piszesz że i o wałkach można pomyśleć, a jak głowica, zawory i pewnie jeszcze coś wyjdzie? Dodatkowo sam pisałeś że sam nie za bardzo się na tym znasz więc musisz komuś to dać do roboty. Dodatkowo koszt przeszczepu do Łady. Czy próbowałeś to podliczyć ile Cię to będzie kosztowało? Oczywiście zdajesz sobie sprawę że częsci do fiatowskich DOHC-ów są znacznie droższe od ładowskich? No chyba że masz zamiar poskładać silnik jak leci, byle tylko palił a nie zrobić go porządnie - z tym że ja nie widzę sensu takiej roboty.
A co z legalizacją takiego silniczka bez papierów?
Nie wiem, ja na Twoim miejscu bym nawet się za to nie brał, chyba że masz za dużo kasy i nie wiesz co z nią zrobić.
Pozdrawiam
Andrzej