Jak już pisałem w październiku, po długich poszukiwaniach przywieźliśmy z Pilzna w miarę niezły i oryginalny egzemplarz. Plan mam taki, żeby doprowadzić to auto do względnej używalności i zależnie od możliwości za rok góra dwa zrobić budę. Znaczy się poszerzyć, zamontować bodykit, wsadzić większy motor i takie tam rożne różniaste. No i będzie błękitny, jedyny mój najukochańszy kolor.
Wracając na ziemię to biurokrację, przegląd i przerejestrowanie udało się szybko załatwić bo auto było sprawne i jeżdżące. Jezdziła nią młoda dziewczyna, o stan dbał ojciec mechanik. Obyło się bez patentów, jedyną większą zmianą były hamulce tarczowe od 850SC i brzydkie alu 13stki. Lakier jest najsłabszą strona tego auta, ale i tak z pomocą polerki udało mi się coś z nim zrobić. Z 3 metrów i na zdjęciach wygląda ok
Tu dnia pierwszego:
A tu po polerce i czyszczeniu środka:
Motor 767cc w kolorach tęczy:
To auto jeździło kiedyś na codzień, aczkolwiek na koniec coraz rzadziej. Także doprowadzenie jej do takiego stanu żebym mógł bezstresowo pojechać na rajd wymagało trochę czasu. Wymieniłem części eksploatacyjne, sporo elementów zapłonu, zregenerowałem gaźnik, kupiłem nowy tłumik i polakierowałem te bardziej kolorowe rzeczy. Chłodnicy jeszcze nie ruszałem, narazie za dużo z tym roboty.
Wysokie zawieszenie oczywiście mi nie pasowało, a że to niemal to samo co w 126p nie było więc problemu z jego obniżeniem. Pisząc "to samo" mam na myśli konstrukcję bo tu każdy element począwszy od średnicy tulejek a skończywszy na grubości piór jest inny. Oczywiście wyszło, że trzeba było przy okazji wymienić drążki kierownicze, przewody hamulcowe i amortyzatory przednie na krótsze. Część rzeczy pasuje, część można trafić u nas a resztę muszę ściągać z Włoch. Rodzi to oczywiście problemy bo na przesyłki trzeba nieraz czekać po kilka tygodni. Dodatkowo na allegro trafiłem felgi Amil 5x13 o fiatowskim rozstawie, które weszły w tą wąską budę na styk. Felgi wymagały oczywiście "trochę" pracy ale i cena była okazyjna:
I tak jeszcze przed wigilią udało mi się osiągnąć coś takiego:
Zawieszenie jeszcze się nie ułożyło, choć na dzień dzisiejszy tył jest już w negatywie. Zdołałem jeszcze zamontować inne lusterko i białe przednie kierunki.
