Byłem w ASO Toyoty-najpierw stwierdzono, że na 90% sonda lambda, wymieniłem ją u znajomego(zamiennik Bosha ze wszystkimi potrzebnymi przejsciowkami) i niestety okazuje się, że to nei pomogło. Mam pytanie co jeszcze mogę zrobić? Przepustnica jest wyczyszczona, czy w grę wchodzi wymiana przepływomierza,albo i czegoś jeszcze? Nie chciałbym sie narażać na dodatkowe koszty, a do ASO na badanei komputeowe nei mam zamiaru 2 raz jechać, skoro nie potrafią stwierdzić do końca co jest uszkodzone. Proszę o pomoc!!! Będę wdzięczny za każdą odpowiedż i poradę

. Na swiecach jezdze od wakacji-jakies 5 tysiecy może zrobione