22 - 24 sierpnia 2014.
Tradycyjnie pytanie o to kto wstępnie wybiera się na zlot. W zeszłym roku były trzy załogi z Polski: Naczelny, chłopaki z Rawy i ja. Polecam wybrać się, szczególnie chłopakom z południa Polski, macie naprawdę rzut beretem, wystarczy tylko przeskoczyć Czechy/Słowację, od granicy słowacko-węgierskiej jedzie się bardzo przyjemnie i szybko. Można (i warto) zahaczyć przy okazji o Budapeszt. Sama impreza, jak to u Węgrów, zapięta na przysłowiowy ostatni guzik, jedyne czego mi brakowało to kasy na części i pamiątki zlotowe.
Więcej info: >> KLIK <<

