Witam.
Od kilkunastu dni jestem posiadaczem Ładnej 2104 z roku 1991 z silnikiem 1,5.Niestety auto nigdy wcześniej nie było w mojej rodzinie więc historia nie jest mi znana. Tuż po zakupie nazwałem ją "LA VECCHIA SIGNORA" , gdyż jestem wielkim fanem FC Juventus. Mój romans ze Starą Damą (2104) zaczął się całkiem przypadkiem. Od zawsze po głowie chodził mi Mercedes W123 lecz znając koszty eksploatacji mogłoby to bardzo nadszarpnąć budżet więc postanowiłem poszukać czegoś tańszego w utrzymaniu. Za namową mojego serdecznego kumpla wybór padł na Lade. Przeszukując internet trafiłem na ogłoszenie auta wymagającego bardzo dużo pracy i serca. Podczas oględzin stwierdziliśmy ze największym mankamentem Ładnej jest wszędobylska szalona ruda. Podczas drogi powrotnej nie zaskoczyła mnie przykrymi niespodziankami i zadomowiła się w garażu. W taki własnie sposób uratowałem ją od śmierci na złomowisku.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Robię zdjęcia postępu prac blacharskich. przòd mam rozebrany ale boki i tył pokarze jak wyglądają. Ale dopiero jutro. Proszę o cierpliwość.

