Czy moglibyście podpowiedzieć co może być przyczyną tego, że jak się odkręci korek wlewu oleju to idzie dym jak z parowozu i na 100% nie są to uszczelniacze zaworowe ?
bo na moją logikę w 2107 nie ma "połączenia" bloku z głowicą, tak żeby np problemy z pierścieniami to powodowały i trochę zgłupiałem
Z góry dzięki


to jakim cudem olej wlewany przez wlew w pokrywie trafia do miski olejowej ? aaaa ... od dołu go wlewasz albo przez bagnet