Auto kupiłem w maju 2014 w stanie średnim. Było całe w plamkach rdzy, bez hamulców z tyłu i ogólnie zastane. Pierwsze dni spędziłem na doprowadzeniu do stanu używalności. Wymieniłem niezbędne części w układzie hamulcowym, łożyska w kołach i pojechałem na przegląd. W wakacje 2014 rozebrałem auto i wziąłem się za czyszczenie rdzy i zabezpieczanie wszystkiego. Plan był inny ale po zdarciu baranków itp okazało się że ktoś już łatał podłogę więc z racji tego że na razie nie dysponowałem migomatem musiałem wszystko zabezpieczyć tak żeby przelatało zimę.
Z dodatków samochód otrzymał felgi oz route do których musiałem dopasować dystanse i śruby.
Zamontowałem też głośniki wykorzystując kieszenie z polo/ibizy
W wakacje 2014 łada pojechała w góry i z powrotem bez najmniejszego problemu
W międzyczasie pojeździłem sobie po torze lublin
Pod koniec wakacji auto prezentowało się tak:
Później przyszła zima.
Początek 2015 to niezbędne wymiany olejów, uszczelek itp.
Później zająłem się nowymi felgami
i przyszedł czas na obniżenie zawieszenia. Najpierw -40 później -50.
Felgi BBS 15x7 opony 175/55/15. Od razu po złożeniu do kupy widziałem, że profil opony jest za wysoki ale przy dobieraniu parametrów kierowałem się zamiennikami oryginalnego rozmiaru opon i tak wyszło.
W te wakacje znowu podróż w góry
Ślizganie na ODTJ Lublin
Czasu na większe dłubanie przy samochodzie nie miałem ze względu na praktyki i późniejszą pracę ale udało mi się kupić trochę cześci na rok 2016.
Ostatnie zmiany to założenie zimówek na starych stalówkach z rantem od golfa mk1.
Kolor jest jaki jest, eksperymentuje i czasem sam nie jestem zachwycony
Więcej zdjęć tutaj Facebook
Ogólnie plan na auto jest z grubsza taki.
Felgi oczywiście inne, nad kolorem się zastanawiam. Silnik m42b18, skrzynia i wał z e30.
Będę o kilka spraw wypytywał "starych wyjadaczy"
więc nie krzyczcie za bardzo.




3,5 cm.
Ale są też inne szerokości mostów. Z tego co teraz pamiętam, to 3 rodzaje.