Silnik pracował w tej wodzie normalnie kilka minut, później zaczął przerywać, zaczęło śmierdzieć paliwem i zgasł.
Stan na chwilę obecną:
1. Podłączyłem się interfejsem do komputera i z błędów oczekujących wykasowałem błąd czujnika położenia wału
2. Rozrusznik i pompa paliwa działają na krótko
3. Po rozbrojeniu immo i przekręceniu kluczyka w stacyjce nie słychać pompy paliwa, rozrusznik zaczyna kręcić (czasami sekundę, innym razem dłużej) i się wyłącza.
Silnik nie odpala (z pompą spiętą na krótko też nie)
Co jeszcze sprawdzić?


