Całe życie jeżdżę samochodami bez klimatyzacji. Wiele razy już narzekałam, że następne auto, które sobie kupię będzie z klimą, ale ciągle jakoś mi nie wychodziło. W upalne dni cierpię z jej braku, ale to tylko 2 (może maks 3) tygodnie - potem już mi niepotrzebna.
A Wy jak? Możecie żyć bez klimatyzacji w samochodzie?

