Mam mr2 z 2zzge i głowa mnie już od niego boli. Walczyłem z za niskimi obrotami i brakiem ssania. Po wyczyszczeniu przepustnicy i iacv, mam falowanie 1200-2000 bez względu czy zimny czy ciepły i na niskich obrotach go lekko szarpie. Błędów żadnych nie wywala.. Jakieś wskazówki, bo chwilowo pomysły mi się skończyły..
Pierwsza sonda nowa, druga wyłączona, świeczki nowe. ECU jdm na odbI
