Temat ogarnięty. Systematyzując dla chętnych na taką przeróbkę. Wszystko pasuje p&p pod warunkiem zastosowania mocowań z nivy. Więcej prądu daje realne korzyści - wszystko co elektryczne działa lepiej, nie ma problemu z brakami prądu pod obciążeniem, odnoszę wrażenie, że zapłon jest równiejszy i auto lepiej się zbiera. Poza tym spadło spalanie - średnia z ostatniego złombolu do Albanii mierzona od tankowania do tankowania to 6,3L/100km. Jazda głównie autostradowa z prędkościami 110-120km/h. Wydaje mi się że to rewelacyjny wynik

Na poprzednich złombolach (Grecja i Sycylia) przy podobnych warunkach, obciążeniu i prędkościach przelotowych wychodziło ok 7L/100km.
Problem ze wzbudzaniem faktycznie leżał we wskaźnikach - po pierwsze spalona żarówka od kontrolki, a po drugie słaba masa.
Polecam taką przeróbkę!