Proszę o pomoc w nakierowaniu na przyczyny lub w zdiagnozowaniu możliwej usterki. Chodzi o Toyota Rav4 z 2004 roku z silnikiem 2.0 VVTi , model ACA21L, silnik typ 1AZ. Przebieg to 216 tys. Km. Auta miało już wymienione koło dwumasowe, wszystkie świece, sondę lambda, katalizator, na bieżącą wymieniany olej silnikowy i filtry. Katalizator i inne ze względu na pojawiające się kontrolki silnika i błędy które wskazywały na katalizator ostatecznie. Na jakiś czas pomogło ale teraz znowu zapalają się na desce rozdzielczej kontrolki silnika oraz VSC TRC. Do tej pory auta robione w ASO (brak słów).
Wracając do sedna autko przy pierwszym uruchomieniu dostaje czkawki która trwa około minutę i przechodzi. Losowo, choć na początku wydawało się że w wilgotne dni, zapalają się kontrolki silnika i silnik zmienia charakterystykę pracy, jest bardziej mułowaty. Kontrolki potrafią same zgasnac i silnik tez wtedy pracuje normalnie. Po wstepnej diagnozie był błąd czujnika położenia wałka rozrządu i w ASO zasugerowano oczywiście sprawdzenie czy to czujnik jest wadliwy czy przewody czujnika i ewentualną wymianę czujnika lub przewodów. Po wizycie u znajomego mechanika, powiedział że pomimo że komputer wyświetla błąd czujnika położenia wałka rozrządu to da się go skasować więc wykluczył usterkę samego czujnika czy jego przewodów a wskazał że może to być problem z systemem czy układem zmiennych faz rozrządu czyli VVT ( jakies fazery) i oni się tego nie podejmą ze względu że jest to skomplikowany układ.
Błąd który aktualnie się pokazuje to P0012 Camshaft posittion "A" timing over retarded (Bank 1).
W ASO ceny jak z kosmosu z beznadziejną polityką serwisu a nie mam mechanika na tyle zaufanego żeby być spokojnym że naprawi to porządnie. Chyba że ktoś może polecić z czystym sumieniem kogoś w województwie Wielkopolskim.
