Starą powłokę lakierniczą ściągnąłem środkiem z castoramy, koszt 13 zł. Wszystkie zadarcia na rantach zjechałem szlifierką mimośrodową.
Usunięty stary lakier.
Przed szlifowaniem
Po szlifowaniu
Nałożony podkład na alu i szlif podkładu
Pierwsze malowanie (jedna felga), biała baza + perła + klar. Efekt był ok i bardzo mi się podobało.
Ale zrobiłem we czwartek kolejne trzy i przy nich ta pierwsza to wygląda jak jedna wielka kupa
(te trzy od góry to 2 tura).
Więc zostaje mi do poprawy jeszcze tylko ta jedna felga i trzeba poczekać aż klar nabierze wystarczającej wytrzymałości.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z efektu jak i z kosztów. Po znajomościach za materiał (podkład, baza, perła, klar) dałem 100zł + 26zł za 2 puszki tego ustrojstwa z castoramy + pistolet lakierniczy. Malowałem sam a uczyłem się czytając porad ludzi na forach lakierniczych + podglądanie ruchów profesionalnego lakiernika
Więcej fotek na:
http://picasaweb.google.com/alfa.rafik/Felga#


wiec szkoda go zmarnować 

bo to na ta wlasnie przypada olesnica. Ale tak to jest jak sie na krotko do kraju zaglada...