Objawy obecnie są takie, że jak przeciągnie się go powyżej 4 tysięcy obrotów, i odpuści gaz, to zaczyna wtedy baaaardzo ostro dymić.
Co ciekawe, przy przyśpieszaniu zaczyna puszczać lekki dymek dopiero od 5 tysięcy obrotów.
Ale ale nie o tym temat.
Temat stworzyłem po to, żebym ja i w przyszłości inni remontujący ohv, mieli jakby podręcznik, który poprowadzi ich przez remont
Plan remontowy przewiduje:
Szlif z rozwiertem na 1.6, nowe tłoki (ważone, z polerowanymi denkami), nowe korby (ważone), oczywiście nowe sworznie, szlif wału plus prostowanie i wyważanie, nowe panewki, nowy wałek rozrządu (ewentualnie regeneracja), nowe laski popychaczy, nowe szklanki, nową klawiaturę, prowadnice zaworów, nowe zawory plus docieranie, nowe uszczelniacze (VW), planowanie głowicy (w niewielkim stopniu, chodzi o wyrównanie i niewielkie ściągnięcie materiału dla lekkiego zwiększenia stopnia sprężania), polerowanie kanałów (nieprzesadne), polerowanie kolektora ssącego, spasowanie kolektora, założenie kolektora gsi (również spasowanie go), oczywiście wymiana wszelkich uszczelnień, uszczelek, simeringów.
Jeśli o czymś zapomniałem, to proszę napisać
Mam za to dylemat jeśli chodzi o pompę oleju. Czy ją też zmieniać, czy zostawić obecną.
Proszę też o porady co jak zrobić.
Oczywiście większość rzeczy będzie zlecanych warsztatom zajmującym się takimi rzeczami, natomiast wcale nie musi być robione po ichniemu, tylko taki mix najlepszych rozwiązań, zapewniających ohvce wyższą niż standardowa trwałość, bezawaryjność, oraz nieco lepsze osiągi.


i niekłopotliwa w eksploatacji (taka też jest, bo nawet uszczelkę pod głowicą ma jeszcze fabryczną).
nie słuchaj się mechaniorów ***** wie skąd (joke

