Mam pytanko dotyczace zapalania sie kontrolki hamulca.
Po dluzszym postaju auta (noc) gdy odpalam silnik i ruszam zapala mi sie kontrolka hamulca, plynu nie ubywa, klocki zmienialem w lutym, sprawdzalem je tydzien temu sa ok. Podejrzenie pada na plyn , jak juz mowilem po postoju kontriolka pali sie po krotkiej jezdzie (10 km) przygasa i zapala sie podczas hamowania, ale jak jade kawal dalej (np do pracy ok 80 km) to czestotliwosc zapalania kontrolki malej, i zalezy od sily hamowania. Czy jest to mozliwe ze plyn nagrzewa sie i ma lepsze parametry. Na zbiorniczku pisze DOT III , plyn jest zielony wiec przypuszczam ze to nasz R3 - ja jezdze nim rok i nie wymienialem plynu. Auto ma ABS ale kontrolka nie sygnalizuje awarii zreszta dziala bo sprawdzalem, hamowanie OK.
Czy ktos mial takie przypadki i czy wymiana plynu pomogla, nic innego do łba mi nie przychodzi.
Czekam na sugestie.
Pozdro Piotrek
