szukałem trochę po postach i nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. A sprawa jest taka:
mam Warszawę, jeszcze z dolnozaworowym silnikiem. Po kupnie auta rozebraliśmy silnik i pro forma wymieniliśmy panewki. Koleś , od którego kupiłem auto mówił, że miało zrobine ok 50 tys.km. Nie kłamał
Ale przymierzam się do wsadzenia innego silnika. Na pewno benzyna. Mogę wsadzić zwykły, górnozaworowy żukowski ale chyba szkoda mojej roboty. Wiem, że niektórzy wsadzają kompletne układy od 131, 132. W jakoś bardziej zaawansowane technicznie nie chce mi się bawić ( nie lubię elektroniki
Wiem, że może dziwny może się wydawać ten post ale chyba jesteście jak najbardziej kompetentym boardem do tego typu sprawy.
Pozdrawiam !!
