Kilka dni temu wycieraczki zaczęły sie poruszać w tempie żółwia aż w końcu stanęły.
Na forum Corolla Club znalazłem opis co z tym fantem zrobić.
Niestety, po demontazu mechanizmu okazało się że osie wycieraczek tak zapiekły się w tulejach iż całonocna moczenie w nafcie , borygo i innych szuwaksach nic nie dało.
Cena nowego mechanizmu: dwie ośki z tulejami + dwa blaszane ramiona ponad 700 PLN!!!!-ASO!
Zaniosłem to w końcu do znajomego mechanika któremu po dwóch dniach udało się wszystko rozebrać ,odrdzewić nasmarować i złożyć do kupy.
Koszt=120 PLN......No comments!
Piszę to jako ostrzeżenie dla posiadaczy Corolli E 11, E111
W TYCH SAMOCHODACH TO SIE ZDARZA DOŚĆ CZĘSTO!
Warto zatem od czasu do czasu zdjąć wycieraczki i potraktowć, choćby od zewnątrz zespół TULEJA + OŚKA np WD 40.
Pozdrawiam

