PROBLEM: po zapaleniu, silnik piszczy.
SPRZECZNE DIAGNOZY: w roznych zakladach mowiono co innego tzn.
zaklad nr1.-ze to jest zawór redukcji spalin,a to co iszczy to powietrze gdzies tam.
serwis toyoty(katowice)-ze jeszcze sie nie spotkali, zeby przy takich objawach (piszczeniu) byl to zawor redukcji spalin, no i oczywiscie proponowali zdiagnozowanie za skromne 200zl i zobacza co dalej-wiadomo.
PYTANIA DWA: 1. Co to moze byc? Jakies sugestie i/lub adresy zbadanych zakladow w okolicy katowic?
2. Jesli to rzeczywiscie ten zawor to czy MUSZE go wymienic czy moge dalej jezdzic tzn. bedzie to niebezieczne jak go nie wymienie?
poza tym toyotka bez zarzutow
DZIEKI wszystkim specom za POMOC
[email protected]
