| « Poprzedni | Następny » |
syd Tychy | na rynku są takie urządzenia piszczące co niby mają odstraszać gryzonie,nigdy się tym nie interesowałem,poklikaj w google może coś wyskoczy,pozdrawiam |
syd Tychy |
a jak któryś gryzoń weźmie do swojego sracza, albomu się spodoba |
premier123 Camry 2.0 TD/Subaru ... warszawa | Dziadek mojego kumpla to poluje na Kuny z widłami
Sorki ale rozbawiłem się na maxa. |
kleeb TOYOTA DRIVER Carina E Legionowo | ja bym ja oswoil ![]() |
cereusfoto Kraków | Ja też bym ją oswoiła i pozwoliła jeździć ze mną, byle nie siedziała pod maską i nie żarła kabli |
Cromm TOYOTA MANIAK Toyota Corolla CE-11 ... malopolska | e lepiej scisnac go oburącz az sie zjezy,nakierowac tam gdzie chcemy i po sprawie |
dziadek_tadeusz TOYOTA DRIVER Toyota Camry x2 Wojnów k Siedlec | Lepiej kota pociągnąć z głowę i ogon jednocześnie kot zostawi ślad na pewno, ale są skutki uboczne...kot pożyje kilka dni |
Yabadabadoo MR2 Wadowice | mnie pomogło spryskanie wszystkiego ropą, znaczy zwykłym paliwem dieslowskim... widocznie śmierdzi tak jak kot |
jack27 Kraków | Zajmuję się dystrybucją niemieckiego środka odstraszającego kuny (pomieszczenia, samochody)
Kontakt: Jacek Pyż F.H. PARTICOLARE tel. 510 952 912 e-mail: [email protected] Dysponuję elektroniczną wersją ulotki produktu (w języku polskim). Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy. |
shoter Pleszew |
Witam, chciałem odświeżyć wątek bo sam ostatnio miałem podobną przygodę. Okazało się że w silniku gniazdo sobie robiła kuna albo coś podobnego. Znalazłem trochę piór i fragment kości jakiegoś ptaka + kupę ponadgryzanych kabli. Auto niby stało w garażu a tu jednak. Na razie próbuje złapać szkodnika na .pułapkę na kuny - zobaczymy co z tego wyjdzie. |
Bigelektron TOYOTA SPEC Katowice |
No to upolowala mechanicznego ptaka cyborga lub skladala cos na boku.Kostki toaletowe takie w koszyczkach sa dosc skuteczne. |
WYLLS ->Toyota Parking Only<- TOYOTA CARINA E PIASTÓW | Witam
też miałem taki problem .W moim samochodzie pierwszego dnia po zakupie w środku miasta na parkingu zostały tylko strzępy z kabli.Pracowałem ponad 10 lat w salonie gdzie kuny grasowały robiąc spustoszenie w nowych samochodach-wygłuszenie,kable.Na TVN TURBO pokazywali identyczną sytuację.Gość założył kostkę sedesową w pończosze.Zrobiłem to samo kostki i stopki z Biedronki.....trochę głupio to wyglądało w nowych samochodach na placu ale kuny zniknęły i nigdy problem się nie powtórzył.Czyli zadziałało -warto spróbować zwłaszcza , że kosztuje to grosze. pozdrawiam |
| « Poprzedni | Następny » | |