Niestety wizyta znacznie się "przeciągła", podobno jakieś kłopoty z kompem były czy coś
na pewno nie z powodu tej szafki:
sprzęt diagnostyczny:
diagnosta:
stół warsztatowy:
zimne piwo szkodzi na gardło:
rozprowadzający:
- i najważniejsze: - kierujemy bez procentów!!!
Regulacja się udała prawdopodobnie, nie wszystko pamiętam
Padł też bardzo mocny pomysł założenia wskaźnika chwilowego zużycia... oleju


[ wiadomość edytowana przez: Koot dnia 2007-04-08 04:05:33 ]
[ powód edycji: Linki do fotek. :) ]














