W dniu 15.04.03 odbył się kolejny spot białostocki. Jak zwykle koło 19 na placyku zaroiło się od autek. Ich ilość mogła naprawdę mile zaskoczyć. Pojawiło się kilka tzw. Wypasionych autek z białymi lampami, kupą spojlerów i opokami o profilu paczki zapałek. Niestety nie pokazali nic więcej poza autami. Nie powiem że były brzydkie ale w sumie to spotykamy się aby sprawdzić swoje umiejętności kierownicze i trochę pogadać. Początek był trochę chaotyczny bo ludzie stali w mało zorganizowanych grupkach z wyraźnym podziałem na klasy. Dopiero jak zaczęliśmy rozstawiać słupki i czyścić plac manewrowy z zaparkowanych autek całość się zaczęła organizować. Szkoda że tak wielu widzów było a tak mało chętnych do jazdy. Może to i lepiej bo nie było bałaganu. Ogólnie frekwencja była spora bo widzów było lekko koło 30-40 osób. Z racji że plan trasy był już wcześniej znany nie traciliśmy już tak wiele czasu aby tłumaczyć wszystkim jak mają jechać. Szkoda też że nie było naszego videoreportera bo byłoby co kręcić. Za to fotki wyszły podobno bardzo dobrze. No i będzie ich sporo bo były dwa aparaciki. Konar obiecał poszukać jakiegoś pewnego serwerka na naszą stronę zlotową. Na początku było ciężko z chętnymi do przejazdów ale w końcu jako pierwszy zdecydował się pojechać Poltec. Pisk opon, smród gumy i po przejeździe najlepszy tekst dnia: „Masz pod maską Rovera ??”. Nas, starych wyjadaczy poldków bawiło prze cały wieczór. Jednak nawet starym 1,5Gle na 15” alusach można było zaszokować towarzystwo. Zresztą potem Saper swoim 1,6Gli też zaprezentował się nieźle, aż wśród tłumu było słychać achy i ochy

. Jednak największe uznanie wzbudził trabant z oryginalnym silnikiem dwusuwowym który prawie każdy zakręt przejeżdżał na trzech kołach. Przez długi czas najlepszy wynik należał do Kurczaka i jego Vectry 2,5 V6. Dopiero na koniec pojawienie się kolegów rajdowców spowodowało zamieszanie w rubrykach. Na zakończenie roztoczyła się ostra walka pomiędzy Ryśkiem w Toyocie 2,0; Raczkiem w Peugocie 604 1,8 oraz Hapem w Tigrze 1,6. Każdy ich przejazd był poprawieniem dotychczasowego rekordu trasy. Ostatecznie najlepszy czas wykręcił Rysiek, ale to będzie do widać w tabelce na końcu. Wrócę jeszcze na koniec do tej Tigry. Ogromy filtr stożkowy powodował że odgłosy spod maski przypominały raczej jakiś potężny silnik od 3,0 w górę a nie skromne 1,6.
Niestety pojawił się też drobny zgrzyt. Pan cieć przyszedł i straszył nas że jesteśmy tu nielegalnie. Na szczęście nie przybył nikt z władz aby nas usunąć. Przyznam się, że jeszcze jeden taki eksces i zrzekam się prezesury.
Na koniec pozytywny akcent czyli tabelka z wynikami:
Kierowca Auto I czas II czas III czas
Raczek Peugote 604 2,0 42:42s 41:94s 41:56s
Malutki22 Vectra 2,5 V6 43:00s
Hapa Tigra 1,6 43:75s 42:14s 41:00s
Rysiek Toyota 2,0 44:49s 42:41s 40:94s
Radek BMW 530 44:75s 45:14s
Wojtek CC 1,1 45:24s
Guru Lanos 1,6 45:41s
Saper PN 1,6 Gli 46:54s
Konar Astra 1,6 46:74s
Poltec PN 1,5 Gle (Rovera
) 47:79s
Sebek Trabant 49:16s
Sojer Muscel (tylko II bieg) 50:53s
Klasyfikacja końcowa ustalona wg czasu pierwszych przejazdów. W OS-ie uczestniczył również Krupek który jednak go nie ukończył przez świecącą kontrolkę oleju. Nie pomogło nawet odciążenie auta przez wyjęcie tylnej kanapy :hahaha.
TO by było na tyle co działo się na ostatnim spocie, Następny spot będzie za dwa tygodnie czyli 29:04:03. Mam nadzieję że nikt nas nie przegoni z tego placyku.
Pozdrawiam i życzę wesołych świąt.
Bocian_s (prezes)
PS za tablelę ale nie mam cierpliowści jej poprawiać w nieskończoność

.
POLONEZ nie umiera nigdy
[ wiadomość edytowana przez: Bocian_s_313_PTK dnia 2003-04-15 23:59:38 ]