jedni mówią vw beeee inni opel beee, kazdy chwali swoje .
Dla przykładu, siostra ma VW golfa 2, 1.3 mpi, chodzi fajnie, bezawaryjnie w miare, sprowadziła je 3 lata temu z niemiec, wymieniła tylko jakis zaworek bo memnrana pekła z przyspieszacza zapłonu i amory z tyłu, ja mam vectre A 1.6 8v spi, mam ja 2 lata, i oprócz tego co wymieniac trzeba nic sie nie zepsuło, jestem ogromnie zadowolony, mimo iż silnik ma only 75 ps, ma przejechane jakies 340 tyś , a ja jestem 2 właścicielem.
Inny kolega ma vectre B 2.0 16v brała mu olej jak smok, dał do remontu i po remoncie to samo, dymi, kopci i świeci olej, inni w VW 3 wymieniaja wciąz pompy paliwa, sprzegła itd, wszystko sie psuje i zalezy zarówno od sposobu użytkowania jak i szczęscia w tym co akurat wyszło z fabryki, gdybym miał kase to pewnie bym smigal miśkiem evo albo subaru bo to mi sie akurat podoba, ale cóż mam co mam i sobie chwale.



