Każdy pisać może to i ja się dorzucę. Sam pomysł nie budzi we mnie ani niechęci ani podziwu bo jest stary jak świat. A nawet jestem za. Uhonorować ludzi w unikalny sposób, którzy bardzo dużo robią dla tego Klubu to nic innego jak podziękować Im za ich zaangażowanie. Jaką formę przyjąć i zasady? Dano nam niespotykany komfort - możemy sami zadecydować. Na wielu już zlotach częstą formą wyboru był karton czyt. urna, do której każdy z obecnych miał możliwość wrzucić swój głos. Kto ma pretendować do tego zaszczytu? Mamy mastera i vetsów. Z powodzeniem oni mogą przedstawiać kandydatury. Ot taka sobie koncepcja. Ma wady i zalety ale jest. Nie zmienia to jednak tak jak już to wcześniej niejednokrotnie napisano najlepsze jest to, że można się spotkać, pogadać i ubawić i jeżeli trzeba pomóc a to jest chyba największą siłą tego klubu i tym co trzyma Nas razem. Całkiem nieświadomie wciągnąłem w to żonę i córkę i co ciekawe one też na swój sposób tym żyją. A młoda nawet dzisiaj się pytała kiedy zlot to o czymś swiadczy.
Nie traktujmy tego pomysłu jako próby podziału tylko jako próbę podziękowania tym co wiele zrobili i robią dla tego klubu.
Pozdrawiam

Wyróżnienie innymi tabliczkami na autach spowoduje podzielenie klubu na lepszych i na pozostałych, czyli klub w klubie. Jesli chcemy jakoś nagrodzic osoby przejawiajace incjatywę, to np. wyróznijmy osobę np. pucharem przyznawanym w jakims głosowaniu na stronach klubu podsumowując cały rok. Zróbmy kategorie np." WYRÓŻNIENI " i umieśćmy tam zasłuzoną osobę z krótkim opisem za co dostała nagrode. Raz w roku klub może się zrewanżować składką na zakup nagrody dla WYRÓZNIONEJ osoby.