Witam i pozdrawiam serdecznie po Spocie który się dziś odbył!
Było nas TRZECH! i trzy OPLE, piękne jak zawsze. Pozdrowienia dla wszystkich klubowiczów(Bono, Scrool i ja), którzy zjawili się tak licznie - 25 % składu (3 z 12). Cieszy tendencja wzrostowa jeśli chodzi o frekwencję jak i poziom dyskusji na Spotkaniu. Program jak zwykle ciekawy i bogaty - tu zostawię pole dla Bono, który tak pięknie referuje wydarzenia i program Spotów
Napomkne tylko że były robione zdjęcia cyfrowe i analogowe, te drugie później!
Były zażarte dyskusje i żarliwe gesty ze wszech stron miłe.
Niestety nie obyło się bez wypadku!!! Referujący te wydarzenia a więc ja

na skutek :
- braku bieżnika na ogumieniu;
- ostrego zakrętu na drodze;
- piasku na gładkiej nawierzchni;
- niedostosowania prędkości do warunków na drodze;
- oraz zadufania w sobie i chęci pokazania się
wypieprzyłem się jak długi startując od aparatu, wokół Omegi, z jej tylnej- dupy strony (pięknej notabene) do miejsca przewidzianego dla kierowcy i właściciela w celu obecności na w/w fotce.
I tutaj gorrrące podziękowania i wyrazy uznania dla innych obecnych na Spocie (Scrool i Bono) za trzeźwość umysłu, błyskawiczną reakcję, przygotowanie techniczne praktyczne i teoretyczne oraz udzielenie mi fachowej i ofiarnej pomocy.
Szybko i sprawnie zajęto się mą osobą i mą krwawiącą raną.
Profesjonalny opatrunek założony został w mig.
Tu mój apel : Miejcie pełne zaufanie do naszych wspaniałych strażaków i ratowników wodnych! zwłaszcza w wydaniu OKP!
Są przygotowani do niesienia pomocy na najwyższym poziomie! Myślę że gdybym stracił przytomność to bez wachania rzuciliby się do reanimacji
Jeszcze jeden przykład na to że nie ma to jak OKP, i jej zgrane ofiarne szeregi!
Pokłony i podziękowania za pomoc i opatrunek oraz za brak głupich śmiechów-hihów z mojego wypadku!
Cześć i Chwała bohaterskim członkom OKP - Zachodniopomorskie.
Gorrąco zapraszamy na kolejne spotkania mające zaowocować zwarciem szeregów i aktywnym uczestnictwem i współżyciem na łonie Klubu. Szczegóły wkrótce, kto nie był niech żałuje bo było warto.
Jeszcze raz dziękuje Wam a szczególnie Tobie Scroolu i Twojej apteczce!