.
Co do autek nowe - stare, nie ma co polemizowac. Szkoda na to czasu. Jak dla mnie wraz z momentem wprowadzania pikusnych silniczkow do aut nazywanych kiedys krazownikami nic ciekawego nie powstalo. Auto ma zyc, mruczec i ma miec prawo do zepsucia sie w kazdym momencie. Inny sposob zachowania autka wydaje sie dla mnie przynajmniej nudny
. Zreszta, ktory model obecnie potrafi dac wlascicielowi tyle wrazen co kiedys takie legendy jak Charger czy Mustang
. Panda?? 

musze sie bardziej postarac
A co do samochodzika to sie nie zgadzam do wypowiedzi uszka ze na zdjeciach wyglada lepiej... jest zajebanisty a na zywca wyglada jeszcze lepiej niz na zdjeciach. Tez widzialem Czarnego z Lexusami i serce odrazu zaczeło szybciej bić!
No i znacznie lepiej sie prezentuje w czarnym niz w srebrnym lakierku. Srebrny taki bezplciowy a na czarnym widac bylo chromy ten grill... Autko od razu lepiej wyglada i sie duzo bardziej podoba