| Cytat: |
2005-01-09 11:53:56, trez pisze: |
bede dzwieczny
generalnie bede dzwieczny tez za info w postaci np foto,jak obspawywac mocowania wahaczy i podluznice itp
zaraz zarzuce foto,jak mi spartolil robote jeden koles,poniewaz go nie przypilnowalem
Nie wiem,ktore too,bo mam duzo linkow do fotek,ale chodzi o badziewne "przycykanie" blachy,w zakolach i przy podluznicy....zaznaczone zielonym kwadratem
a reszta to fotki z mojej walki z diaxem w poszukiwaniu czystego metalu pod rdza...
jak widac poprzedni lakiernik nie zalowal szpachli...a przednie blotniki i ich ranty to w zasadzie bylo tylko i wylacznie wlokno szklane.....kolezka mozna nazwac mistrzem szpachlowania!!!!!moze powinien robic lodzie???
[ wiadomość edytowana przez: el_comendanto dnia 2005-01-09 18:14:35 ]




krótko mówiąć pare napraw blacharskich było totalnie spier... lub zrobione przy użyciu kitu i włókna szklanego. Jak się patrzy teraz na auto to nie przedstawia on pozytywnego widoku. Jak dorwę się do cyfraka to porobię fotki.


