Szarpanie ukladem kierowniczym

  
« Poprzedni | Następny »
Witam,jestem szczesliwym posiadaczem samarki z 92 roku-finki i mam niemaly problem.2 mechanikow juz rece rozklada wiec moze ktos pomoze.Problem jest nastepujacy-jak zaczynam chamowac tak od 130 do 80 km to zaczyna szarpac kierownica,nadmienie ze mam wymienione amorki z przodu razem z poduszkami,koncowki drazka,swoznie kuliste dolne,nowe tarcze i klocki chamolcowe-przegluby nie posiadaja luzow a w zeszlym roku by likwidowany luz na kolumnie kierowniczej.@ lata temu wymienilem lozyska w obu piastach,serwo wraz z rosyjska pompa chamolcowa,kola mam wywarzone bo tak to prowadzi sie super kierownica sztywno siedzi tylko jak zaczynam chamowac powstaje problem.Moze ktos jest mi wstanie cokolwiek podpowiedziec.Pozdrawiam[email protected]
  
 
A jak ruszasz lekki i hamujesz słychać coś? Moze to tuleje wahaczy. W samarach chyba też sa.
  
 
nie ma szarpania przy ruszaniu
  
 
ale jak zaczynam chamowac tak ponizej 40 km letko naciskajac pedal to takie jest toczenie do tylu i jakby do przodu,tak jakby brakowalo paliwa albo jechac na 4 biegu 30 km na godzinke
  
 
Cytat:
2005-09-03 18:39:09, mirmax13 pisze:
Witam,jestem szczesliwym posiadaczem samarki z 92 roku-finki i mam niemaly problem.2 mechanikow juz rece rozklada wiec moze ktos pomoze.Problem jest nastepujacy-jak zaczynam chamowac tak od 130 do 80 km to zaczyna szarpac kierownica,nadmienie ze mam wymienione amorki z przodu razem z poduszkami,koncowki drazka,swoznie kuliste dolne,nowe tarcze i klocki chamolcowe-przegluby nie posiadaja luzow a w zeszlym roku by likwidowany luz na kolumnie kierowniczej.@ lata temu wymienilem lozyska w obu piastach,serwo wraz z rosyjska pompa chamolcowa,kola mam wywarzone bo tak to prowadzi sie super kierownica sztywno siedzi tylko jak zaczynam chamowac powstaje problem.Moze ktos jest mi wstanie cokolwiek podpowiedziec.Pozdrawiam[email protected]


krzywe tarcze,
jak docisniesz bardzo mocno ale nie tak żeby zablokować koło to powinno przestać szarpać a powinien pojawić się efekt "skakania" o którym zresztą piszesz. To przy tanich tarczach od rzemieślnika normalka jeżeli nie ma tego od nowości to pojawia sie po mocnym nagrzaniu tarcz. Tanie tarcze wpowinno sie wygrzać kilka dni np w piekarniku tak w około 150C ale jak bedą z bardzo lichego materiału to i to nie pomoże. Jest jeszcze jedna mozliwość - ale to jest bardzo żadki przypadek - nierówno siadła któraż z tarcz na piaście w tedy wystarczy odkręcić kołki utalajace i opukać młotkiem tarcze n okolicy piasty. Ale w Twoim przypadku wszystko wskazuje na pokrzywione tarcze a przypadłości z tym związane powinny sie nasilać wraz z jej zurzyciem. Dla pocieszenia powiem Ci że taki problem w aucie z ABS to jest bardo poważny powód do zmrtwień.
  
 
« Poprzedni | Następny »