Witam
dzisiaj o 16.00 na skrzyzowaniu kosciuszki z legionow w gdansku - doszlo do wypadku w ktorym bralem udzial
wina czyja?
panowie w w cinquecento wymusili pierwszenstwo i uderzyli w bok mej Śp. Łady - jechalem 70km mialem zielone panowie jechali prostopadle i nie 'zauwazyli' mnie - uderzli w bok mnie znioslo na chodik, odbilem sie - lada stanela prawie pod katem 90 stopni (zanosilo sie) - lecz na ironie uratowal mnie slupek tp.sa ktory zamortyzowal uderzenie i odbil w druga strone, "duzi" panowie chcieli sie dogadac - ja jednak zielony w przyapdkach wyapdkow wolalem wezwac policje - ci nastraszyli mnie cytuje "ze jak mnie spotkaja to zapier*ola " - coz - mechanik powiedzial ze szkoda calkowita i autko tylko do kasacji.
zaluje strasznie autka gdyz wlozylem w nie duzo serca, pieniedzy i czasu, teraz uziemiony z odszkodowaniem pewnie kolo 600zl nic ni zdzialam
caly silnik zostal nienaruszony, wiec jesli jestescie zainteresowani czesciami do lady 2107 to zparaszam - sprzedam kompletnie po kosztach (a co mi zalezy) - silnik zupelnie sprawny a takze duzo nowych podzespolow (swiece, kable wysokiego napiecia, plukalem slink ostartnio ze zmiana oleju)
przykro mi ze tak to sie skonczylo - a mialem sie wyrbac w koncu na spotk z fanami z trojmiasta - przykro takze szczegolnie ze cieszac gdy jezdzilem nim dokladnie od 5 maja tego roku do dzisiaj 5 wrzesnia - 4 rowne - piekne - miesiace, zaluje i pozdrawiam
very sad
yellow
[ wiadomość edytowana przez: y3ll0w dnia 2005-09-05 19:15:18 ]
[ wiadomość edytowana przez: krycho dnia 2005-09-05 20:17:31 ]
[ powód edycji: * ]



No ale ja to ja - dziwny jestem - panowie na przegladzie sie dzisiaj bardzo dziwili