Grzesiek znalazł fajne i niedrogie miejsce, zeby pobawić się na quadach i takietam
. Fajnie byłoby się spotkać z Kolegą i przy okazji mieć fun
.
Ja bym jechał nieładnym (chyba) i móglbym zabrać z 2-3 os. (benzynkę ja bym uwuntualnie był w stanie pokryć z własnej kieszeni
). Fajnie jakby się jeszcze jakieś autko lub autka przyłączyły.
Generalnie moglibyśmy obrócić w ciągu jednego weekendowego dnia (sobota?), więc odpadłyby i koszty noclegu
. Oczywiście możemy gdzieś skombinować sobie nocleg, jaky byli chętni i było warto zostać na kolejny dzień, ale to byłaby wspólna decyzja.
To zgłaszajcie się ludziska.


chyba ze ktoś wyjątkowo będzie zalował gazu
.
. Czlowiek chce być aktywny, zaprasza ludziska na wyjazd, nie żąda zwrotu za benzynę, etc.