Przypomnę... na wtyczce przy wentylatorze pojawiało się napięcie (14V) przy nagrzanym silniku i zanikało przy wystudzonym, ale wentylator się nie włączał...
Dziś jak się załączył to już się nie wyłączył i chodzi cały czas - odpiąłem go póki co, żeby nie spalić...
Co robić, gdzie szukać przyczyny ? Termowyłącznik padł ? I gdzie on dokładnie jest, łatwo go wymontować ?
A co to za dziwna czujka na obudowie wentylatora z jednym kabelkiem niebieskim ? patrząc od frontu to jest po prawej stronie w jej dolnej części... Nie ma jej opiasanej w ksiązkach...
Co robić ? W sobotę jadę w długą trasę i dobrze by mieć sprawny wentyl.
