Ma on być wprowadzony do VW Golfa jeszcze w tym roku.
Jest to silnik beznynowy o pojemności 1,4 (!) osiągający moc 170 KM i moment obrotowy 240 Nm
Osiągi na miarę silnika Wankla, jednak nie jest to silnik tego typu... a swoje osiągi zawdzięcza sekwencyjnemu doładowaniu turbosprężarką i kompresorem.
Kompresor dodaje mocy silnikowi przy wolnych obrotach, a po wkręceniu silnika na wyższe obroty do dzieła bierze się turbo
Dzięki temu Twincharger (bo tak ma się nazywać ten silnik) pozbywa się efektu turbo dziury, a maks moment obrotowy dostępny jest już przy 1750 obr/min... Co ciekawe producent zapowiada, że zużycie paliwa powinno mieścić się średnio w granicach 7-8 litrów na 100 km...

a jak tak zrobia silnik ze 4 l pojemnosci? hehe

Mi sie tam podoba, w koncu zeby miec mocny silnik nie trzeba bedzie miec duzego silnika/duzego autka. Ciekawe jak bedzie z zywotnoscia (czyt. awaryjnoscia) tego silnika