wpadlem po sasiedzku z forum espero..mam problem a raczej moja kobieta..sasiadka wyjezdzajac z parkingu uderzyla w stojacy samochod mojej kobiety renault 21 nevada..i dosc znacznie uszkodzila drzwi..sasiadka rozwaza mozliwosc zalatwienia tego nie przez ubezpieczyciela ale wyplaty z wlasnej kieszeni..problem w tym ze nie umiemy oszacowac szkody i ewentualnie ustalic kwoty zadoscuczynienia..samochod jest dosc stary i w srednim stanie..wiec nie mozna brac pieniedzy jakby to ASO mialo robic..ale tez bez przesady..tak czy siak..zerknijcie na fotki i powiedzcie mi jesli ktos czuje sie kompetentny ile kosztowalaby taka naprawa (przepraszam za tragiczna jakosc..ale to nokia 6230 po ciemku
)

