Od zawsze podobay mi sie peugeociki marzeniem bylo 205 GTI ale coz tego nie udalo sie spelnic i podobaly mi sie 405 ...
Zaczeo si od P405 w wersji STI z silnikiem 2.0 moich rodzicow nie ma tylko klimy. Jakas wersja dla prefektow policji we Francji rocznik 93... piekne autko i silniczek marzenie...
Potem przez kilka lat bujanie sie Oplem Corsa i przesiadka na Pratnerka HDI auto przestronne due z taka ilocia schowkow, ze trudno wszystkie ogarna bardzo funkcjonalny i bezawaryjny samochodzik niestety polegl w karambolu pod Krakowe w styczniu ubbiegego roku... wspczuje temu co nim teraz jezdzi...
i obecnie Peugeot Partner tylko wolnosscy 1.9 moze powolny ale ma zalety

)
i pewnie nastepny tez bedzie jaki Puzio
pozdr.
M.