Jak dajecie sobie radę z dozowaniem tego dodatku do benzyny?
To jest flaszka pojemności tubki pasty do zębów. A sprawa wygląda tak ,że ten dodatek musimy lać do Nysy (właśnie gniazda zawórów sie wypaliły i trzeba było regenerować głowicę). Z Nysy jest łatwo spuścić paliwo (złodzieje osiedlowi z tego korzystają) dlatego ojciec leje po 7-10 litrów najwyżej. No i tego dodatku to niby starczy na te kilka litrów tylko kilka kropel. Ale te kilka kropel to się zatrzyma na rurze i nawet nie doleci do baku. Czy to coś w ogóle da? Chociaż w sumie jak przed tankowaniem to powinno z paliwem jakoś spłynąć i się wymieszać.
Stosujecie w ogóle te dodatki do swoich Nys i Żuków?
p.s.
Ale już wiadomo ,że bez dodatku UNIKAT+ 6.000km się przejedzie

A i tak te zaworki były wcześniej już kiepskie.