dzis sie znowu zapomnialem ... podjechalem do XXdrive na kawe... pani w okienku miala niezly ubaw patrzac na moje nieudolne proby otwarcia szyby w mojej zabie
a ze podjechalem bardzo blisko okienka pozostalo mi jedynie zrobic bardzo glupia mine i odjechac ze wstydem
....
Jak sobie radzicie z problemem marznacych szyb w 106-kach? ja nie uzywam drapaczki tylko aerozolu i toretycznie szyby nie powinny zamarznac bo alkohol splywa pod uszczelki ale co tam .... logika uciekla do cieplych krajow ...chyba...
pozdrawiam
---------------------------
106'96 Sketch czyli 954/45

ja tez juz pare sie przejechalem