zaczynam od spraw najbardziej niecierpiacych zwloki czyli diury w bagazniku i tynich nadkoli....
oto fotka diury w bagazniku...
nazwal bym to juz bardziej przegnita dziura niz rdza ... i niewime jak sie do tego zabrac.... i jak ocenic wielkosc szkod... i czymoze sie ktos orietuje ile zabawa z tym kosztuje w blacharza?

