Witam
Od pewnego czasu mam problem, który uprzykrza mi życie.
Escort 1.4i, 91rok (MK V), wtrysk, hatchback, benzyna.
Przy jeździe NA BIEGU (np. dojazd do świateł), głównie BEZ DODAWANIA GAZU, dochodzi do lekkiego czasami mocniejszego szarpania, cofania (przyhamowywania) samochodu dzieje się tak nie tylko na niższych biegach ale również na 4-ce przy 60km/h, także 5-ce itd.
PRZY JEŻDZIE NA BIEGU, ALE DODAJĄC GAZ PRAKTYCZNIE NIE ODCZUWA SIĘ JUŻ TEGO (CHYBA, ŻE DODAJĄC BARDZO DELIKATNIE, PRAWIE W OGÓLE).
Ostatnio myślałem, że to było chwilowe, bo przez jeden dzień nic się nie działo, ale na drugi znów. I tak już się męczę (szczególnie na mieście) od około miesiąca.
7 miesięcy temu kolega wymieniał pasek, filtry powietrza i oleju (olej).
Teraz ja planuje wymienić świece wraz z przewodami oraz filtr paliwa, bo to i tak należałoby zrobić po kupnie (po kupnie od kolegi).
Jeżeli to nie pomoże, będe zmuszony zrobic tak jak nakazał mechanik, czyli na komputer i z tym udam sie do salonu Forda (pracuje kolega) ...
Moje pytania:
1. Czy ktoś może miał podobny problem, co pomogło ?
2. Macie jakieś pomysły na co zwrócić uwagę ?
3. Gdzie może być zlokalizowany problem (konkretnie bądź ogólnie)
4. Pierwszy raz mam swój samochód, a mechanicy czychają. Ratunku !
pozdrawiam odwiedzających i dzięki za każdą podpowiedź
[ wiadomość edytowana przez: penny_pl dnia 2006-06-12 22:15:12 ]
[ wiadomość edytowana przez: penny_pl dnia 2006-06-12 22:17:32 ]


bo ja juz nie mam sil do swojego kochanego essiego 
