Pierwszym właścicielem auta był pewien starszy pan, który używał go bardzo niewiele. Drugim właścicelem był jego syn, jeździł fiatem dużo i raczej agresywnie. Gdzieś w drugiej połowie lat 80-tych mial miejsce remont blacharski, podczas którego autko zostało ogołocone z listew drzwiowych, progowych i licencji oraz przemalowane z paskudnego zielonego na pomarańczowy L-84. Zaspawany i zaszpachlowany został charakterystyczny dla 125p z lat 1978-82 dołek w klapie bagażnika.
Około Wielkanocy w 1993 roku doszczętnie spłonęła bękitna Nysa 521 Mikrobus moich rodziców. Początkowo nie planowali oni zakupu jakiegokolwiek auta, ale późną wiosną znajomy ojca, mechanik samochodowy z zawodu, poinformował nas, że jego znajomy ma pomarańczowego fiata na sprzedaż, ponieważ wygrał "zieloną kartę" i wyprowadza się do USA.
Ponieważ ojciec był na wyjeździe służbowym na drugim końcu Polski, auto kupiła moja matka, a ojciec po raz pierwszy zobaczyl go około 2 tygodnie później, po powrocie z delegacji.
Ojciec długo nie mógł się przyzwyczaić do jazdy samochodem tak nowoczesnym, jakim w porównaniu z nysą był fiacik oraz ogarnąć gąszczu przełączników, gałek i suwaków we wnętrzu.
2 fotki mniej-więcej z tamtego okresu:
Krótko po tym, jak kupiliśmy fiata prawo jazdy kategorii B zdobyła moja siostra, i muszę powiedzieć, że radziła sobie wtedy z tym samochodem całkiem nieźle jak na kobietę
.
Wiosną 1995 roku zleicliśmy człowiekowi, który nam polecił to auto, zrobienie zaprawek oraz lakierowanie auta.
Żeby było taniej pod lakier nie położono podkładu, a żeby bylo łatwiej i szybciej lakierowanie odbyło się bez wyjęcia szyb, demontażu wnęrza, elementy, które nie mialy być pomalowane zostały oklejone gazetą. Mimo tych mało znaczących niedopatrzeń auto po remncie prezentowało się świetnie, a pomyłkowo wybrany odcień L-61 wyglądał dużo lepiej od ciemniejszego i mniej jaskrawego L-84.
Nie mam żadnych zdjęć z tamtych czasów, bo nikt nie uważał wtedy, aby DF był czymś wartym fotografowania.
Tak bez większych perturbacji (pomijając pęknięcie opony zakończone lądowaniem w rowie) fiacik dojechał do listopada 1999 roku.
[c. d. n.]
[ wiadomość edytowana przez: jacekes dnia 2006-06-20 01:18:05 ]


.


Ogolnie przesliczny fiacik 

