Witam!!
Panowie mój problem jest taki: Mam samarke 1,3 z 1991r (więc części układu chłodzenia pewnie są też z tego roku) kiedy jade wskazówka temp cieczy chłodzącej jest na normalnym poziomie (u mnie troche poniżej środka=pionu) ale w momencie kiedy stanę na światłach ta się zaraz podnosi i włącza sie wentylator... troche schłodzi wyłączy się ale za minute sie włącza więc praktycznie jadąc przez miasto caly czas jade na włączonym wentylatorze.... jak wyjade za miasto na trasie temp jest normalna
Co może być przyczyną?? już mi majster powiedział że to mozę być wina czujnika temp.. więc go wymieniłem i chociaż wentylator sie włacza ale Władzia nadal sie grzeje na postoju czy w korku i boję sie zeby jej nie przegrzać, bo nawet przy właczonym wentylatorze temp jest podniesiona w stosunku do normy.
Czy może jest to wina starej chłodnicy nie wiem kamień, osad czy coś w tym rodzaju czy może termostatu (ale chłodnica jest ciepła na całości od góry do dołu) wadliwej instalacji gazowej (ale z nią też nie ma problemu) a może jest jakaś inna przyczyna??
Jak coś wiecie na ten temat piszcie na forum albo prosto do mnie [email protected][addsig]




)... a potem już całe miasto na wentylatorze...Boję się kiedyś albo wentylator padnie albo poprostu nie da rady tego ciepła wyciagnąc z chłodnicy i przegrzeje auto (przez to w te tegoroczne lipcowe upały wolałem nią wogole nie jeżdzić, szczególnie w godzinach szczytu) Z waszych postów i z prześledzenia innych watków może wynikać że to termostat więc wymienimy... zobaczymy....jak ktoś ma jeszcze jakieś pomysły prosze pisac