Tym razem pytanie w związku z samochodem kolegi, który niestety nie jest znetowany, a bardzo chciałby tu przesiadywać.
Jego Toyota CarinaE 1,6l LB ma taki oto dziwny ból.
Jadąc samochodem przy zdjęciu nogi "z gazu" zapala mu się kontrolka "Check Engine" i zaraz gaśnie, samochód był podpięty do komputera i nie wykazało żadnych błędów.
Z deka go to denerwuje, bo nie wie, co ew. może być grane.
Dodatkowo, mówił mi, że jakby obroty lekko "pływały" (niskie).
Czy wiecie może co to ew. mogłoby być i ew. czego i gdzie szukać ??
pozdrawiam,
Ps. Zależy mi na sugestiach, bo on ci to właśnie "robi" moją Carincię z potopów


tylko przy hamowaniu silnikiem .