Szum w przekładni Carina E

  
« Poprzedni | Następny »
Witam

Jestem tu nowy i z miejsca pozdrawiam wszystki uzytkowaników formu. Mam nadzieje, że będzie się nam miło gawędzić w przyszłości.
Kupiłem sobie wczoraj T. Carne e z 1,6 z '92 tak aby sprawdzic sobie to autko i poszukać plusów minusów. No I znalazłem

Nie wiem czemu nie słyszałem przy kupnie tego, ale teraz słychać i to wyraźnie.

A słychać: Przy wysprzegleniu biegu słychać jakiś szum, jakby tarcie (sprzegło, łożysko)
To samo słychać jak się odejme gazu na biegu, ale zdecydowanie ciszej.
Przy rozpędzaniu samochodu tego szumu nie słychać lub jest niwelowany przez hałas silka.

Szumów nie słuchac jak jadę na biegu jałowym.

Czy ktoś spotkał się z takim zjawiskiem??
Czy to poważny ubytek w tym aucie i jak kosztowna może być naprawa
  
 
Rano jak jest zimny to słychać głośniej ?
Po rozgrzaniu jest ciszej ?
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
raczej nie, tak samo jak ciepły i jak zimny.
nie ma zanczenia ile przejadę. chyba, że nie dosłyszę, ale raczej jest tak samo.
Dopiero przejechałem nim 300 km, wiec na wiele rzeczy jeszcze nie zwróciłem uwagi
  
 
Eeee... to może się zaczynać łożysko sprzęgła
U mnie na zimno już metalicznie zgrzypi, po rozgrzaniu jest ciszej, tylko trochę rzęzi
Poobserwuj jeszcze trochę i się nie stresuj bardzo
Jak lekko szumi to na razie spoko
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
tak też podejrzewam, ale wole się upewnić czy to nie skrzynia się juz zaczyna sypać.
Dzięki za info

[ wiadomość edytowana przez: blendi99 dnia 2007-01-11 15:13:09 ]
  
 
Niee... skrzynia szumi na puszczonym sprzęgle
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
to na bank łozysko , u mnie akurat tarcza nie wytrzymała a łozysko jeszcze było w miare , sprzegło mi sie slizgało , wsumie wymieniłem całosc , czyli tarcze , docisk , łozysko , koszt samego łozyska z JC około 80zł. mnie wyniósł z tymze nie licze robocizny bo sam wymieniałem sprzegło , takze napewno droga jest a wiec narazie jezdzic i sie ni przejmowac , jak juz dosc głośne bedzie to wtedy pomyslec nad wymianą , kiedys mi w Berlingo szumiało , szumiało i to tak juz bardzo głosno i wkońcu sie rozsypało ale to naprawde uz był bardzo głośny szum
  
 
Ja też komplet machnę jak się łożysko rozsypie. Ma już przelatane 100kkm, a do tego dwa razy przypalone dość dobrze.
Po co np. za 50 tys znowu szarpać się ze skrzynią ?
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
Sprobuj nacisnac sprzeglo na biegu jalowym i puscic (bez wbijania biegu) jak jest roznica w glosie (wszystko na postoju) to konczy sie docisk, lozysko , u mnie piszczy ale czekam az padnie do konca wtedy kupie cos lepszego niz syfiaste NKK.
  
 
« Poprzedni | Następny »