Polonez został zakupiony w 1998 roku , z tego co pamiętam. Jedo przeznaczenie było - amatorskie rajdy , kręciołki oraz noramlna jazdza. Niestety samochód stal do 2005 roku niejezdzony przez 3 lata.
W 2005 roku naszło mnie na zbudowanie czegoś niezwykłego o czym myślałem już od kilku lat - własny wtrysk wielopunktowy oraz pełne zarządzanie silnikiem. Tak zrodził się projekt Polonez EFI. Kolektor ssący został samodzielnie zbudowany od podstaw - poza spawaniem i wytoczeniem tulejek do wtryskiwaczy.
Fotka kolektora:
Kolejna fotka:
Niestety nie obyło sie bez niespodzianek - pierwsza listwa paliwowa okazała się nieszczelna , ale kolejna już była ok - podziękowania panu spawaczowi za pospawanie tanio listwy i przyłożenie się do pracy
Skoro powstał kolektor to trzeba było zrobić resztę - i tutaj koazało się że wszystko nie jest takie proste - ponieważ silnik w poldzie miał rozwalone panewki zatem go wydarłem i zacząłem się powoli bawić - na gażniku początkowo żeby sprawdzić jakie są zależności czasowe i kiedy ma być iskra.
Tutaj fotka z testu silnika:
Oczywiście nie obyło sie bez fajerwerków typu strzał w gażnik itp.
Po wstępnym zestrojeniu całości oraz założeniu kolektora silnik odpalił. Przyszła decyzja - robię panewki - po złożeniu wszystkiego przyszedł czas na założenie tego do auta. Dwa dni na parkingu przed blokiem , cztery osoby i silnik leży w aucie.
Silnik zaczął chodzić ale miał problem bo po ok 2-3 minutach gasł.
Okazało się że czujnik halla który założyłem wcześniej padł i zaczęło się szukanie zastępcy - wpadł mi w ręce czujnik z GLI - poniważ silnik był na miejscu założyłem go.
Fotki silnika po zamontowaniu:
A tak wygląda dołożony czujnik wału:
Od tej pory zaczęła się walka z pozycjonowaniem wału - o ile silnik palił bez problemu to po przekroczeniu 5000 obrotow zaczął przerywać , strzelać itp. Niestey prawie pół roku zajęło mi dopracowanie tego wszystkiego - winny okazał sie układ kształtowania impulsów do mikroprocesora.
Teraz kilka szczegółów technicznych:
Koło pasowe - typ abimex 6+1 wycięć , czujnik wału abimex.
Wtryskiwacze bosch - peugeot 205 GTI , regulator ciśnienia paliwa Mitsubishi Lancer 1.8 (3.75 bara) , pompa paliwa BOSCH - jakaś mocna oraz filtr paliwa z R19
Przepustnica pochodzi z forda 2.0 DOHC
Czujniki - temp. silnika, położenia przepustnicy - mitsubishi lancer , temp powietrza - peugeot HDI, sonda lambda - volvo , MAP sensor - 1bar typ GM (opel , abimex itp)
Teraz kolej na sterownik - ponieważ jestem miłośnikiem Atari , podbnie jak Poldka wybór padł na 6502 - a właściwie jego starszego brata 65816 - taktowany 5.12 MHz.
Część kodu została przeportowana z Megasquirta , część jest całkowicie mojego autorstwa.
Sterowniki do wtrysku były 2 - pierwszy to taki beta test:
Tak wygląda druga , porawiona wersja:
Ma być trzecia wersja na mikrokontrolerze WDC65c265 ale to plany ....
Teraz kilka fotek poldka:
Silnik: OHV , 1600 - rajdowy wałek rozżądu , lekkie koło zamachowe , splanowana głowica 0.6 mmm ,portowane kanały , lżejsze zawory , kolektor wydechowy GSI, stożkowy filtr powietrza.
Sam poldek:
Obecnie auto ma hydrauliczny ręczny , przednie hamulce z łady (plany argenta) , pompa z serwem lucas , zawiesznie przód sprężyny truck , amortyzatory monroe gazowo-olejowe, tył 3 piórowe sklepane resory , wydech ulter sport.
Tutaj jest filmik:
http://video.google.pl/videoplay?docid=8324299953180244254&q=polonez+EFI
[ wiadomość edytowana przez: swiety93 dnia 2007-04-15 11:47:25 ]













