Carina E 1.8 dziwna usterka-przerywa

  
« Poprzedni | Następny »
witam!!!
Jestem nowy na forum. Posiadam carine e rok 96 poj. 1.8. Otoz mam wielki klopot, gdyz od pewnego czasu moje auto po nagrzaniu silnika przerywa. Chcialbym zaznaczycz ze przerywa dopiero jak pojezdze 30-40 min. Wtedy zaczyna sie klopot bo przestaja pracowac prawdopodobnie dwa cylindry. Nie mam klopotu z zapalaniem. Jak silnik jest zimny wszystko ok. Nie mam instalacji gazowej. Wymienilem kable, swiece, kopulke,cewke, modul zaplonowy ale dolegliwosc zostala. A druga sprawa to lekkie szarpanie przy predkosci 50 km/h, powyzej zanika i wszystko jest ok. Czy ktos z forumowiczow ma jakas koncepcje co to moze byc?

pozdrawiam

[ wiadomość edytowana przez: MisiekII dnia 2007-08-20 20:35:43 ]
[ powód edycji: temacik ]
  
 
Sprawdz jeszcze cisnienie na ciepłym silniku.Albo jeżeli masz mozliwosc to luzy zaworowe.
  
 
do tego dochodza wrtyskiwacze (problem niedawno był opisywany na forum to poczytaj) a także pompa paliwa i filtr paliwa.
  
 
te swiece z kablami wymieniles rownoczesnie czy najpierw kable a potem swiece?lub odwrotnie?
  
 
witam!

swiece i kable wymienilem prawie w tym samym czasie! praktycznie w ciagu jednego tygodnia!
ale jaki z tego wniosek?
  
 
może czujnik położenia wału ? ... chyba ktoś już miał podobny problem i wymiana czujnika pomogła
  
 
Objaw podobny tez do niedomagania rozdzielacza zapłonu.Może sie zdarzyc przy pozostawieniu starego palca rozdzielacza i nowej kopułce.Przyczyn może byc sporo.
  
 
problem w tym, ze palec tez wymienilem razem z kopulka
  
 
Cytat:
2007-07-07 02:30:30, maroxyz pisze:
witam! swiece i kable wymienilem prawie w tym samym czasie! praktycznie w ciagu jednego tygodnia! ale jaki z tego wniosek?


Jezeli stara swieca niedomaga to moze wypalic sie sciezka weglowa po zewnetrznej stronie izolatora i od wewnatrz w gumie kaptura kabla zaplonowego ,jezeli teraz wymienimy kabel a nie wyskrobiemy ze swiecy przypalonej gumy lub wymienimy swiece a nie wyskrobiemy fajki kabla to mamy dalej to samo czyli przebicie do masy.Jest to dotkliwe albowiem nie zawsze mozna wyczuc szarpanie tylko od czasu do czasu.
Tak wiec wykrec swiece i dokladnie przypatrz sie porcelanie i kapturowi kabla czy niema czarnej pregi ze szczytu swiecy do okucia.
Nie twierdze ze to jest powod ale trzeba to wykluczyc.
  
 
sprawdź wtryskiwacze miałem podobny problem i to były one.
  
 
mam problem gasna mi dwa cylindry
  
 
witam!!!

rozwiazaniem zagadki okazal sie jeden wtryskiwacz!!!
teraz jest juz wszystko ok!
  
 
Cytat:
2007-07-01 22:05:15, maroxyz pisze:
Posiadam carine e rok 96 poj. 1.8. Otoz mam wielki klopot, gdyz od pewnego czasu moje auto po nagrzaniu silnika przerywa. Chcialbym zaznaczycz ze przerywa dopiero jak pojezdze 30-40 min. Wtedy zaczyna sie klopot bo przestaja pracowac prawdopodobnie dwa cylindry. Nie mam klopotu z zapalaniem. Jak silnik jest zimny wszystko ok. Nie mam instalacji gazowej.



Jako, że mam prawie identyczny problem to się dopisze. Silnik też 1.8 7A-FE.
u mnie jedyną różnicą jest to, że z tym czasem jazdy różniej bywa.
czasami 15 minut wystarczy, czasami potrzeba na to godzinę.

Dziś byłem na małej przejażdżce i mnie to napotkało, więc podjechałem do warsztatu z tym objawem.
Mechanik nie zdążył wziąć narzędzi i się samo naprawiło (jak to bywało wcześniej). Silnik był cały czas na chodzie.

Tak wygląda kompresja dosłownie 2-3 minuty po tym.


Świece są nowe - Denso, po przejechaniu kilkuset kilometrów wciąż białe. Kable ok.
Jedyne co zauważył to rozszczelnienie zaraz przy tłumiku środkowym (od strony kolektora).

Podobno w nowszych Toyotach to może być przyczyną.
Czy tak też jest w Carinach ? Ale w sumie nie przypominam sobie, żebym ostatnio zawadził o coś podwoziem.
I czy dałoby się to skutecznie podspawać ? (sory za brak zdjęcia)
Bo on mi proponował zestaw Bosala za ok 160zł z uszczelką... a ja chyba bym wolał mój oryginał zachować

Mówił też coś o cewce, że pod wpływem temperatury mogła napęcznieć i zacząć przerywać.... ale z tym odesłał mnie do elektryka...



[ wiadomość edytowana przez: Talus dnia 2008-04-14 17:00:25 ]
  
 
Cytat:
2008-04-14 16:59:11, Talus pisze:
[...]Tak wygląda kompresja dosłownie 2-3 minuty po tym.
[...]



Jak na mój gust to kiepsko u Ciebie z kompresją
13,5 - fabryka, 10 - minimum.
Twojemu silnikowi znacznie bliżej do minimum niż do fabryki, choć przynajmniej równo trzyma.
To nie powinno być powodem przerywania, ale ładnie też nie wygląda.
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
aha czyli powoli zbierać kasę na jakiś remoncik, czy da sie coś z tym zrobić ?


[ wiadomość edytowana przez: Talus dnia 2008-04-15 12:46:51 ]
  
 
Witam też miałem taki problem wymieniłem kopułkę świece i nic nie pomogło więc kupiłem wtryski 4 sztuki i problem zniknął przestała przerywać, cała wymiana trwała 15 minut.
  
 
ostatnio jakoś rzadko mi się przytrafiało to przerywanie.
dziś miałem o tyle szczęścia (i czasu), że mogłem sobie zjechać na pobocze i zobaczyć, który to wtryskiwacz mi nawala.
teraz jestem pewny, że to drugi (od lewej). wyłączyłem silnik i po 3 minutach postoju działał normalnie.

i co teraz? regeneracja? jakiś domowy sposób ?
a może podmienić jeszcze miejscami ze sprawnym i sprawdzić, czy to nie instalacja? (trudne to ? )
czy się nie bawić i wymienić na nowy
  
 
Cytat:
2008-06-24 19:46:00, Talus pisze:
ostatnio jakoś rzadko mi się przytrafiało to przerywanie. dziś miałem o tyle szczęścia (i czasu), że mogłem sobie zjechać na pobocze i zobaczyć, który to wtryskiwacz mi nawala. teraz jestem pewny, że to drugi (od lewej). wyłączyłem silnik i po 3 minutach postoju działał normalnie. i co teraz? regeneracja? jakiś domowy sposób ? a może podmienić jeszcze miejscami ze sprawnym i sprawdzić, czy to nie instalacja? (trudne to ? ) czy się nie bawić i wymienić na nowy


Wrzuc go do nafty niech sie odmoczy a potem taktuj pradem w nafcie lub jakims odrdzewiaczu byleby byl tlusty i dobrze rozpuszczal osadyNajlepiej podczas taktowania psikac przez wtryskiwacz jakims sprayem
  
 
Cytat:
2008-04-14 21:10:42, Perzan pisze:
Jak na mój gust to kiepsko u Ciebie z kompresją 13,5 - fabryka, 10 - minimum. Twojemu silnikowi znacznie bliżej do minimum niż do fabryki, choć przynajmniej równo trzyma. To nie powinno być powodem przerywania, ale ładnie też nie wygląda. Pozdro.


Pytanie czy wcisnal gaz i sprzeglo do pomiarow i czy akumulator i rozrusznik dobrze krecil
  
 
dzięki

ja siedziałem za kierownicą i wciskałem sprzęgło i kręciłem kluczykiem. gazu chyba nie dawałem, bo nie przypominam sobie, żeby mnie gość o to prosił.

a jakim prądem? 12V stały ze zwykłego, gniazdkowego transformatora może być ?
  
 
« Poprzedni | Następny »