Około 3 miesięcy temu zakupiłem, toyotę camry 99r ver. USA Wszystko było super Az do wczoraj zapaliła mi się kontrolka Check Engine. I teraz tak, wiem ze musze pojechać na złącze diagnostyczne i sprawdzić błędy. Z tym ze zadzwoniłem do sprzedającego (były pracownik ASO toyota) powiedział ze to wina gazu, który jest w samochodzie i ze czasami tak się dzieje i związku z tym mam wyciągnąć na chwile bezpiecznik EFI, czyli elektroniczny wtrysk paliwa. Co się okazało po tym zabiegu kontrola zgasła wiec myślę luzik. Niestety wczorajszego dnia czynność powtarzałem około 10 razy i tak cały czas. Teraz moje pytanie, co to może być? Wiem ze komputer mi prawdę powie, ale może ktoś z was cos wie na ten temat i może mnie uspokoi albo powie, co jest zjeb….. Może macie jakieś pomysły. Oprócz tego Camry jeździ, normalnie bez zarzutu gdyby nieświęcąca kontrolna nic bym nie wiedział ze jest cos nie tak. Mam jeszcze jeden problem, bo w ASO nie maja złącza diagnostycznego to toyot z USA.
Czekam na jakieś porady.
