Dzisiaj podjechałem na stację nabić sobie gazu zbiornik miałem prawie pusty. Butlę co prawda mam po byku 65l wg tabliczki znamionowej weszło około 63l i gostek na stacji przestał nabijać twierdząc że coś jest nie tak bo zawór powinien odbić już dawno bo do tych butli to maksymalnie powinno wchodzić 55-58l. Doradził żebym z tym pojechał do gazownika. Tak się zastanawiam czy to faktycznie prawda i na ile może być niebezpieczny niesprawny zawór.
macmind


