Na wstępie chciałbym się przywitać gdyz ostatnio dołączyłem do grona szczęśliwych posiadaczy Cariny E.
i od razu pytanko:
wczoraj sprawdzałem filtr kabinowy, otworzyłem jego oslone i wypadł mi ze środla z kilogram iści + kilka zdechłych robaków ( chyba z zeszłego roku).
Czy to normalne że takie rzeczy znajdują się na filtrze?
Czy grubsze śmieci nie powinny być zatrzymywane gdzieś wyżej?
Z góry dziekuję za odpowiedz
pozdrawiam
